środa, 2 maja 2012

Za co kochamy Majówki :).

Inni jak inni, Królowa Matka kocha Majówkę za to, że Pan Małżonek i Ojciec Dzieciom jest w domu. A skoro on jest w domu, Królowa Matka może się oddać ściboleniu, które ją odpręża i stanowi odpoczynek od Ukochanej Progenitury, którą - przy okazji Majówki, hura! - może się zająć ktoś inny. Ten Ktoś Inny pewnie nie kocha majówek, ale trudno, Królowa Matka stała się w ostatnich latach dziwnie egocentryczna, zwłaszcza w niektórych tematach :))).

A zresztą, czas na ścibolenie jej się po prostu należy. No.

Więc Królowa Matka ściboli...







... i będzie ścibolić jeszcze przez trzy dni.

Co najmniej!!!

22 komentarze:

  1. Pięknie ścibolisz! Zwłaszcza to ostatnie z zielonymi kamyczkami - dla mnie super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, też je lubię. I te morskie jeszcze :))).

      Usuń
  2. Śliczności ci wychodzą. U mnie powód lubienia majówki ten sam, ale zajęcie znacznie mniej twórcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pozwolę sobie nie uwierzyć, baaardzo podobaja mi sie twoje fantazje ubraniowe!

      Usuń
  3. Piękne!Najbardziej mi się pierwsze podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu sie inne podobają, jak zauważyłam :). I dobrze, tak ma być, bo one raczej pójdą "do ludzi" :).

      Dziękuję bardzo, przede wszystkim :).

      Usuń
  4. A czy zostawiasz coś sobie z tych piękności? Uświadomiłam sobie, że w "50 pytaniach do..." nie znalazło się ani jedno o to, jak się ubierasz, czy nosisz biżuterię, czy własnej roboty, jak zdobisz włosy, oczy, paznokcie etc.....Chl-;(-ip, czy już za późno? Ch-lip....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie byłoby o czym pisać :))). Nie noszę biżuterii poza skromnym wisiorkiem i obrączką, mam tylko hopla na punkcie kolczyków, ale tez nie zawsze noszę (Pompony wiszące u uszu to za dużo jednak ;)). Włosów w zasadzie nie mam, więc co tu zdobić, maluję sie więcej niż skromnie, ubieram... cóż, głównie wygodnie :). Nuuuda...

      Usuń
  5. śliczności!!! te muszelki turkusowe mi sie bardzo podobają, zwłaszcza, ze miałam kiedyś nezlego hopla na punkcie muszli i kolekcję am solidną:).

    Ty to sprzedajesz jakoś, czy coś? Bo przyznam se, ze bym sie zastanoiła, mimo kryzysu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te miały iść na Allegro, jesli jesteś zainteresowana, napisz na priva, pominiemy licytację i kupisz po znajomości taniej i w dogodnym terminie (gdy kryzys minie, na przykład :)).

      Usuń
  6. Anutko, znalazłam Twego mejla prywatnego, więc podeślę Ci za jakiś czas (kiedy mój czas pozwoli) propozycje (jak pisałam tydzień temu) - co mogłabyś robić, żeby zarobić, a pozostać na urlopie :) To się da zrobić z pewnością. Musze tylko zebrać na piśmie pomysły. Jeśli oczywiście chcesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie, każdy pomysł sie przyda, kto wie, może któryś zadziała :)?

      Usuń
  7. pięęękne toto :) aż szkoda że nie mam dziurawych uszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miewam też fazy na naszyjniki, broszki... tak więc nic straconego, może się kiedyś wstrzelę w Twój gust :D!

      Usuń
  8. Naszyjnik od Anutka... To ja sie zapisuje w kolejce! Kolczyki piekne, ale nie nosze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteś pierwsza. Możesz nawet na fazę nie czekać, dla ciebie porzuce kolczyki na rzecz naszyjników, tylko mi zasugeruj, jaki byś chciała (o, i podeślę ci go z tymi choinkami, które od pół roku czekają na wysyłkę, ekhm...).

      Usuń
    2. Och, naprawde? Naprawde, tymi recami wydziergasz? To sie dogadamy w innym miejscu ;)

      Usuń
  9. Hm a ja chcę takie jak na 5tym zdjęciu chce!!! chce!!! i morda mi się uśmiecha od ucha do ucha..hm?są jeszcze?jak coś skrobnij na maila do mnie się dogadamy Matka co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są, są, a nawet jakby nie było, to moga byc w każdej chwili :))). Czekam na maila, na razie zaklepuje dla ciebie :)).

      Usuń