sobota, 6 kwietnia 2013

Pamiętliwie, czyli co łaczy Potomka Młodszego ze słoniem

Potomek Młodszy (ni z gruszki, ni z pietruszki, przerywając sobie celebrowanie spożywania dziennego przydziału chrupków, złowrogo) - A ty, Mikołaj, nie myśl, że ja nie pamiętam, co ty mi zrobiłeś na wakacjach!!!
Potomek Starszy (z osłupieniem) - A co ja ci zrobiłem?
Królowa Matka (z niezdrową ciekawością) - Właśnie, właśnie, co on ci takiego zrobił?
Potomek Młodszy (dobitnie) - On mi zjadł ŁYŻKĘ JOGURTU!!!

Krótko mówiąc - o ty, co skrzywdziłeś człowieka biednego!!!...

nie bądź bezpieczny! Potomek Młodszy pamięta...


8 komentarzy:

  1. buahahaha :D dzieciaki potrafią wyciągnąć takie smaczki nie wiadomo skąd :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z człowiekiem o takiej dobrej i dokładnej pamięci lepiej nie zadzierać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Łooo matkooo... - tzn. Królowo Matko :) Strach się bać z takim dzieckiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,jakbym te 2 pierwsze słówka a już gdzieś słyszała....

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie taka pamiętna, w każdym razie nie dla wszystkich :D.

      Usuń
  5. Zupełnie, jakże niestosownie, przypomniał mi się stary kawał o tym, jak dziadek i babcia jedzą rano śniadanie i dziadek nagle buch! babcię łyżką w głowę.
    - Zdurniałeś, stary?! - denerwuje się babcia.
    - A bo, jak sobie przypomnę, żeś ty cnoty nie miała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz niestosownie, po prostu jakiś duchowy pobratymiec Potomka Młodszego... z nieco większymi problemami :D.

      Usuń