wtorek, 29 kwietnia 2014

Ostatnie życzenie

Potomek Starszy (entuzjastycznie) - Mamusiu, dziękuję, że mi kupiłaś takiego wypasionego pączusia*!!!

Królowa Matka (zdecydowanym szarpnięciem przestawiając Potomka na inne tory i oszczędzając mu w ten sposób baaardzo bliskiego spotkania z pojazdem dwuśladowym) - Ale jeśli pragniesz się nim nacieszyć, drogi synu, raczej rozglądaj się, zanim wparujesz na parking prosto pod takie przepiękne volvo, jakie twoja mamusia tak bardzo chciałaby posiadać...

Potomek Starszy - Ach. No tak. W takim wypadku włóż mi wypasionego pączusia do trumienki.

KURTYNA.



* Jakby ktoś nie wiedział (a chciał wiedzieć), wypasiony pączuś wygląda tak:




25 komentarzy:

  1. Nie, to nie może być prawda...Tak blisko ideału że ja też już sama nie wiem co powiedzieć;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, może :). Bez namysłu to powiedział, dosłownie na jednym wdechu z poprzednią wypowiedzia, jakby piłeczkę pingpongowa odbił. Czasem mnie zadziwia, przyznam :).

      Usuń
  2. To jest świetne. Tak myślę, że mogłabyś Królowo Matko scenariusz serialu napisać na temat życia Waszego. Byłoby i uroczo, i zabawnie i inteligentnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję za łaskawe dla nas opinie, ale już widze te rzesze rezyserów, którzy chcieliby zrobic taki film dla calych dziesięciu widzów :)...

      Usuń
    2. Z reżyserami bywa różnie, ale rzesze widzów by się znalazły:)

      Usuń
  3. Ale riposta, współczuję jego nauczycielom, bo ty dasz sobie radę:) Czarny humor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, nienienienie, mnie się tez nalezy trochę wspólczucia ;D!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Kwintesencja pączkowatości, IMHO :)!

      Usuń
  5. Buhahaha... To jest dla mnie tekst miesiąca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A następny miesiąc juz tuż-tuż ;)!

      Usuń
  6. Chciałabym potomkowe dictum jakoś skomentować, ale słów mi brak... Pogodnego weekendu Wam życzę:-D
    PS. Ale pączuś rzeczywiście wypasiony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, za niewypasiony by tak dziękował ;D?

      Usuń
  7. Szczęka mi opadła i już

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasami ciężko coś skomentować. Teksty Twoich rezolutnych synów są ...zaskakujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj, poczekaj, doczekasz sie i ty ;)...

      Usuń
  9. Bardzo praktyczny młodzieniec, doprawdy. I stanowczy - wypasiony pączuś ma być jego za życia i po śmierci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa, można to i tak ująć :D.

      Usuń
  10. Hahaha ten tekst powinien wyladowac na Mistrzowie.org :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie nie pierwszy, na pewno nie ostatni ;D...

      Usuń
  11. Ja przepraszam bardzo, ale nikogo nie zdziwiła znajomość słowa "wypasiony" i adekwatne zastosowanie!? Trumienka była już tylko dopełnieniem. A swoją drogą - po kim innym miał odziedziczyć taki talent, jak nie po Tobie, Królowo Matko :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cóż w tym dziwnego, zwykłe słówko, większość znanej mlodziezy używa, tylko bez połączenia z trumienka na jednym wdechu ;)...

      Usuń
  12. Nareszcie! Nareszcie przeczytałam wszystkie wpisy i mogę być na bieżąco! I mogę nawet skomentować: uwielbiam, Szanowna Pani Królowo Matko, Panią, Pani Pana Małżonka oraz Pani Potomki.
    A swoją drogą, półtorej godziny temu próbowałam się położyć, ale "na sekundkę, dosłownie jeden post!" zerknęłam do komputera. No i chyba się dziś nie wyśpię... Wstyd!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, a można było sobie dawkowac, bo ja ostatnio mam dramatyczny spadek... wszystkiego, co przeklada się na dramatyczny spadek ilości (i dlugości, i jakości) postów.

      Ale mam za to ambitne plany na czerwiec :). Więc może - jeśli się uda - będzie co poczytać :).

      Usuń