niedziela, 2 czerwca 2013

Kolejny krok ku rozwiązaniu (niemalże) największej tajemnicy świata

Czyli tajemnicy wyglądu Królowej Matki, rzecz jasna.

Jak wiedzą wszyscy wierni Czytelnicy tego bloga, Królowa Matka z wyglądu podobna jest do Kowalskiego.

I - po drobnych poprawkach - do Skalmara.

A poza tym po blogu błąka się jej zdjęcie, no owszem, zrobione te parę lat temu, i, owszem, Królowa Matka odmawia wskazania, w którym miejscu tego zdjęcia się znajduje, ale zgadywać można, nieprawdaż.

Zwłaszcza, że oto Dociekliwy Czytelnik za chwilę otrzyma kolejną podpowiedź i będzie sobie mógł przeróżne elementy wyglądu Królowej Matki poukładać, jak puzzelki normalnie.

Dziś, godziny wczesnopopołudniowe (co trzeba zapamiętać, jako, że są to godziny początku końca małżeństwa Królowej Matki, zdecydowanie), Królewska Rodzina ogląda "Teorię wielkiego podrywu", Dziatwa mniej, Rodziciele bardziej dokładnie.

Pan Małżonek (zachwyconym tonem, ze wzrokiem wlepionym w Amy Farrah Fowler) - Zobacz! Masz taki sam piękny uśmiech, jak ona!!!


Królowa Matka (milczy, bo ją zatkało).

Mimo bezgranicznego uwielbienia dla Amy Farrah Fowler nie sądzi ona, że jest to rzecz, którą kobieta może wybaczyć Mężczyźnie, Ojcu swych Dzieci!

22 komentarze:

  1. Toż to przecież uśmiech numer 5! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Amy jest świetna: szczera, prawdziwa, dobra. Ale rzeczywiście - komplement jest z lekka dwuznaczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Z kazdym twoim słowem :D.

      Usuń
  3. Czyli jeśli w miejscu dzioba Kowalskiego wstawić powyższy uśmiech oraz małe uszy i brak łysiny (Skalmar) to wypisz wymaluj Ty - Królowo Matko?
    Aż mnie kusi, żeby posklejać Twój portret i Ci go wysłać ;) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, tak!!! Zrób to!!! Opublikuję rzecz bez namysłu!!!

      Usuń
    2. Daj Królowo Matko ze dwa dni - przyślę, obiecuję ;)

      Usuń
  4. Hahaha, no to mąż przebił wszystkie komplementy świata! Ale z mężami tak bywa:) Natomiast Big Bang Theory uwielbiam, kocham i zaśmiewam się do łez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale to doprawdy nie tlumaczy wszystkiego ;D!

      Usuń
  5. sama napisałaś,że wzrok mąż miał zachwycony...
    więc o co kaman??? :-)))
    I znów czeka mnie czyszczenie monitora ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to, o co? O to, że ja nie miałam :))).

      Nie moglam mu sie skojarzyć z... eee... no, z kims innym?

      Usuń
    2. zachwycony był tę tą osobą :-))
      A uśmiech taki hmm bezbronny ? ;-) :-))

      Usuń
  6. jesoo, jaki fajny mąż...nie ważne, że nie trafił, ważne, że powiedział, że masz piękny uśmiech...no chyba że ironizował(?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to fajny gość z niego!!! czepiasz się :)

      Usuń
    2. Oj tam, faceci są dziwni, najważniejsze, że chciał dobrze (chciał, prawda? i nie ma skłonności do zawoalowanych złośliwości?)A tak w ogóle to masz doprawdy uroczy uśmiech:-)

      Usuń
    3. Ma :)). Ale nie w tym wypadku, deklaruje sie jako wielbiciel mojego usmiechu od pierwszego dnia, a o Amy Farrah Fowler (no, o Miyam Bialik :)) mawia, ze to musi byc niezwykla kobieta, skoro w takiej postaci pozwoliła się zapamiętać milionom ludzi :DDD, z czym się zgadzam. No ale ten pierwotny wstrząs musialam jednak z siebie wyrzucić :D.

      Usuń
  7. mój Mąż za to jest podobny do Sheldona ;) ale chyba się nie obraża za to porównanie ;)

    OdpowiedzUsuń